Skip to content
Pokaż menu

Co ze stróżówkami dla GOPR

Karkonoska Grupa GOPR ma największa wypadkowość ze wszystkich grup regionalnych górskiego ochotniczego pogotowia ratunkowego. W zeszłym roku odnotowano 413 wypadków górskich, a w tym roku do końca lutego aż 91. Ratownicy dysponują duża ilością nowoczesnego sprzętu.

A do tego potrzebne są nowoczesne stacje w Karpaczu i Szklarskiej Porębie. W mieście pod Szrenicą stowarzyszenie dysponuje pozwoleniem na budowę i projektem stacji.

O ile w Szklarskiej Porębie sprawę remontu stróżówki udało się załatwić w miarę szybko to w Karpaczu wywołała ona duże emocje. Opozycyjni radni zarzucali burmistrzowi, że nie liczy się z interesem miasta i złożył projekt uchwały zbyt późno. Radny Grzegorz Kubik poszedł o krok dalej i sugerował, że burmistrz działa na rzecz swoich kolegów.

Podczas sesji w Karpaczu radni proponowali także inne usytuowanie siedziby GOPR nie jak zaproponował burmistrz przy ulicy Olimpijskiej ale np. przy ulicy Przewodników Górskich. I wskazywali na różne możliwości zagospodarowania tego miejsca.

Po zaciętej dyskusji radni przegłosowali uchwałę o dokonaniu darowizny nieruchomości dla GOPR. To jednak dopiero początek drogi. GOPR poszukuje środków na wybudowanie nowych stróżówek. Po wycofaniu się partnera czeskiego sprawa się nieco skomplikowała.

Trwają także rozmowy z Urzędem Marszałkowskim. Nowoczesna siedziba w Szklarskiej Porębie kosztować ma co najmniej 2 miliony złotych. 

dodaj komentarz

Skomentuj

comments powered by Disqus