Skip to content
Pokaż menu

Janowicki Paradise

Wójt, proboszcz i gminni urzędnicy w jednej bajce? To możliwe. W Janowicach Wielkich po raz piąty pokazali, że można wspólnie bawić się w szczytnym celu. Tym razem zabrali widzów do wioski rapujących smerfów. 


Raz w roku gmina Janowice Wielkie zamienia się w baśniową krainę, w której wszystko może się zdarzyć. Nawet to, że razem na scenie obok siebie stają wójt, proboszcz, gminni urzednicy oraz mieszkańcy. I powstaje z tego mieszanka wybuchowa. Po Czerwonym Kapturku przyszedł czas na Smerfy.

Nie była to jednak zwykła bajka. Życie gminy zostało tu ukazane w krzywym zwierciadle.

Przedstawienie od lat cieszy się wielkim zainteresowaniem nie tylko wśród mieszkańców gminy. A pomysł połączenia smerfów z rapem okazał się strzałem w dziesiątkę.

Jak co roku aktorzy grali w szczytnym celu. Tym razem udało się zebrać ponad trzy tysiące złotych na działalność klubu seniora ze świetlicy wiejskiej „Rudawy”.

Aktorzy już zapowiedzieli, że w przyszłym roku zaskoczą nie tylko mieszkańców gminy ale także całego powiatu.

dodaj komentarz

Skomentuj

comments powered by Disqus