Skip to content
Pokaż menu

Noc z Bareją dla wytrwałych

Recitalem Stanisława Tyma rozpoczęła się tegoroczna Noc z Bareją. Tym razem jeleniogórskie spotkania z komedią odbyły się w innej niż do tej pory formie. Zamiast dwudniowych projekcji, odbył się nocny maraton filmowy.


7:30 rano koniec maratonu filmowego. Tegoroczna Barejada, czyli noc z Bareją odbyła się w formie całonocnego oglądania komedii, biada tym którzy przysnęli podczas projekcji. Na nich czekała ściana wstydu.

Barejada to nie tylko doskonała okazja do uśmiechu ale także lekka forma przypomnienia o minionej epoce. Obfitującej w absurdy, które zamiast reżyserów pisało samo życie.

Tegoroczny festiwal Barei to nie tylko spotkania autorskie, maraton oraz recital Stanisława Tyma. To również ciekawe wydawnictwo poświęcone reżyserowi.

Qvo Vadis Barejado? Odpowiedź na to pytanie być może poznamy w przyszłym roku. Na razie pozostaje się delektować przedostatnią paróweczką Hrabiego Barry Kenta.  

dodaj komentarz

Skomentuj

comments powered by Disqus