Skip to content
Pokaż menu

Problem z niechcianymi dziećmi

Od połowy ubiegłego roku w jeleniogórskim szpitalu zwiększa się liczba zostawianych nowonarodzonych dzieci. Problem staje się poważny, gdyż w Jeleniej Górze jest tylko jedna rodzina pełniąca funkcję pogotowia rodzinnego dla tak małych dzieci.

Takich maluchów jak ten chłopczyk, którego po porodzie nie zabrano do domu jest coraz więcej. Od ponad pół roku nie ma miesiąca, by w szpitalu nie zostawiano co najmniej dwojga noworodków.Te dzieci nie mogą być przekazywane do domów dziecka tylko do tzw. pogotowia rodzinnego. W jeleniej Górze jest jednak tylko jedno.

Dla jeleniogórskiego szpitala to ogromny problem. Porzuconymi maluchami trzeba się przecież zająć, jednak z NFZ nie ma na to żadnych dodatkowych pieniędzy.

Problem ze znalezieniem miejsca dla noworodków cały czas narasta i nie chodzi tu tylko o nasz region.

Sytuację mogłyby po części rozwiązać adopcje, jednak zawodowe rodziny zastępcze w Jeleniej Górze są tylko trzy. Dla opuszczonych maluchów nowego domu szuka się więc w całej Polsce.

dodaj komentarz

Skomentuj

comments powered by Disqus