Skip to content
Pokaż menu

Sprawa windy znalazła finał w sądzie

Muzeum Przyrodnicze wyposażono w windę, by ułatwić zwiedzanie osobom niepełnosprawnym. Niestety, urządzenie od samego początku sprawiało problemy w eksploatacji - co poskutkowało całkowitym wyłączeniem go z użytku.

Miała być ułatwieniem dla niepełnosprawnych – jest utrapieniem dla władz miasta. Mowa o niedziałającej windzie w cieplickim Muzeum Przyrodniczym. Maszynę zainstalowano jako nową podczas kompleksowego remontu nowej siedzimy muzeum, jednak już od samego początku były z nią problemy.

Winda czasem działa a czasem nie. Dlatego też aby uniknąć sytuacji, że ktoś w niej utknie, dyrekcja muzeum wyłączyła ją z użytku. To komplikuje jednak zwiedzanie obiektu osobom niepełnosprawnym, które często nie są w stanie same pokonać schodów by dotrzeć na wyższe piętra budynku.

Proces pomiędzy miastem a wykonawcą remontu, toczy się już w sądzie drugiej instancji.




dodaj komentarz

Skomentuj

comments powered by Disqus