Skip to content
Pokaż menu

Teatry Uliczne na piątkę

To była dobra edycja Teatrów Ulicznych. Nowa formuła z pewnością przypadła widzom do gustu.  Działo się wiele i na bardzo dobrym poziomie a śpiewaczka operowa w jednym z okien na jeleniogórskim rynku wprawiła niejednego w osłupienie. 


Po raz 34 w Jeleniej Górze odbył się Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych. Tegoroczna edycja była wyjątkowa, bo nastawiona na integrację i zabawę dla całych rodzin. Były więc spektakle dla dzieci, zabawy a także pokaz filmów animowanych.  

Ale to jeszcze nie wszystko. Nowością były tu tak zwane strefy kreatywne: śpiewaczka operowa śpiewająca z okna w jednej z kamienic, pianista czy czytanie m.in. Szekspira.

Do Jeleniej Góry zjechało 9 trup teatralnych z Polski, Czech, Niemiec, Rosji czy Urugwaju, które przyciągnęły tłumy nie tylko mieszkańców miasta ale i turystów.

Bardzo duże wrażenie zrobiła „Hutnicza Symfonia”: teatru Tytanic z Niemiec. Pomysłowość i świetna muzyka na długo jeszcze pozostaną w pamięci. To nie jedyny interesujący akcent tegorocznej edycji. Futurystyczno-punkowa wersja przyszłości czyli „Blackout” teatru Fuzja niewątpliwie dała do myślenia.

Wielu nie tylko młodych widzów czekało na show Pana Ząbka, który uczulał, że spektakl ma wzbudzać różne często skrajne emocje.

Jeleniogórski Festiwal Teatrów Ulicznych to najstarsza tego typu impreza w Polsce. Niestety przez lata straciła swoją renomę i od dawna poszukuje nowej jakości. Bez wątpienia tegoroczna edycja organizowana przez Jeleniogórskie Centrum Kultury była interesująca i wyznaczyła nowy kierunek nie tylko w organizacji festiwalu ale w sposobie myślenia o nim. I choć emocje jeszcze nie opadły to już z niecierpliwością wyczekujemy przyszłorocznej żółtej edycji festiwalu.

 

dodaj komentarz

Skomentuj

comments powered by Disqus